Uśmiech Uśmiech a zdrowie. A może uśmiech to zdrowie. A może uśmiech to oznaka słabości, okazywanie uczuć, odkrywanie podbrzusza. A może to objaw choroby psychicznej, nikt normalny nie uśmiecha się bez powodu. Kiedy idę ulicami naszego pięknego miasta, lubię przyglądać się ludziom. Biegną zazwyczaj przed siebie z głową pochylona jak do taranów, wpatrzeni w chodnik, albo patrzą przed siebie, ale tak naprawdę niewiele widzą…Bo nie maja czasu. Albo tak przynajmniej im się wydaje. Są zmęczeni, smutni, nic ich nie cieszy, nie widzą skaczącego po chodniku wróbla, kota śpiącego na schodach niby mocnym leniwym snem, ale zarazem czujnym. Ludzie próbują przegonić czas, nadrobić stracony czas, zmagają się z czasem, chcą go prześcignąć. Spieszą się, pędzą, gonią. Nie ma czasu by się zatrzymać i uśmiechnąć. A to mogłoby tak wiele zmienić. Czy próbowałeś kiedyś uśmiechać się na zawołanie, mimo że nie było ci do śmiechu? Nie! No to musisz spróbować. Przecież wiesz jak to zrobić, wystarczy wyszczerzyć zęby, unieść kąciki ust i…Już. I co? Że głupio wyglądasz? No to, co? Ale jak się czujesz? To jest ważniejsze. Chce ci się śmiać z siebie? I bardzo dobrze. To się śmiej, śmiej jak najwięcej, z siebie, do siebie, do własnych myśli, do swoich marzeń. Śmiej się, gdy masz na to ochotę, każde 5 minut śmiechu to rok życia więcej. Podczas śmiechu wydzielają się hormony szczęścia – endorfiny – poprawiają stan naszej psychiki, samopoczucie, wspomagają procesy odpornościowe organizmu, łagodzą ból, przyspieszają procesy zdrowienia organizmu. Śmiej się do ludzi, to nic, że ich nie znasz, zobaczysz, że przyniesie ci wielką frajdę, gdy ktoś odpowie na twój uśmiech tym samym. Niech uśmiech będzie twoim orężem i sekretną bronią z szarością, smutkiem, stagnacją, bylejakością, złością, zawiścią…A zobaczysz, ze stanie się wkrótce najbardziej energetyczna witaminą twojego życia.

Tagi: , ,